Jak poprawić Non-Showdown Winnings?
2 January 2011, 18:28
Gracze korzystający z programów do analizy gry typu Poker Tracker czy Holdem Manager dobrze znają linię Non-Showdown Winnings czyli popularną czerwoną linię. Są to wygrane, które osiągnąłeś bez showdownu czyli bez pokazywania kart.
Na forach pokerowych często można znaleźć dyskusje jak zatrzymać spadającą czerwoną linię. Wielu graczy stara się za wszelką cenę osiągnąć dodatni wynik z Non-Showdown Winnings. Jednak czy ta wielkość ma w ogóle znaczenie? Czy też liczy się wyłącznie wynik Total Winnings czyli łączne wygrane?
Nie ma prostej odpowiedzi. Są wygrywający gracze, którzy mają spadającą linię Non-Showdown Winnings. Wszystko zależy od stosowanego stylu gry. Czerwoną linią warto się zainteresować gdy nachylenie staje się naprawdę strome (czyt. prawie pionowo w dół).
Przegrywanie bez showdownu więcej niż się wygrywa to bardzo częsty leak w grze wielu pokerzystów. Jeśli te przegrane są spore, nie ma znaczenia ile się wygrywa z showdownem. Można nigdy nie wyjść na plus z gry w pokera online.
Czemu czerwona linia spada?
Spadająca linia Non-Showdown Winnings to wynik wrzucania pieniędzy do puli, a następnie pasowania. To cała prawda. Jeśli robisz to zbyt często, odbije się to na Twoich całkowitych wygranych z pokera.
Najczęstsze przyczyny spadającej linii Non-Showdown Winnings?
- zagrywanie continuation bet zbyt często lub w złych momentach
- prostolinijne podejście do continuation bet
- zbyt częsta gra bez pozycji
- zbyt częste sprawdzanie z drawami i ich pasywne rozgrywanie
- sprawdzanie podbić ze słabymi układami, które pasowane są w późniejszej fazie np. turn lub river
- zbyt częste sprawdzenie 3-betów
- pasowanie zbyt wielu flopów
- pasywne rozgrywanie 3-betowanych rozdaniach, w których jest się agresorem
Jak poprawić Non-Showdown Winnings?
Prawie każdy gracz, które czerwona linia ostro spada, gra zbyt wiele stołów. Oczywiście zbyt wiele stołów może oznaczać różną liczbę dla różnych osób. Jednak jeśli sesje rozgrywasz na autopilocie, można stwierdzić, że grasz zbyt wiele stołów, w skutek czego cierpią Non-Showdown Winnings.
- Continuation Bet – rzadziej zagrywaj i w lepszych sytuacjach. Skup się na tendencjach przeciwnika, jeśli jest calling station, rzadziej zagrywaj contbeta. Betuj, gdy uważasz, że flop przyniósł karty pasujące do Twojego zakresu lub gdy planujesz zaatakować również na turnie. Jeśli chcesz zagrać raz, a później spasować – nie betuj wcale.
- Second Barrel – porzuć prostolinijne zagrywanie continuation bet (bet-call-fold). Pomyśl o zakresie rąk, z którymi przeciwnik sprawdza na flopie. Zagrywaj second barrel, gdy na turnie pojawia się karta pasująca do Twojego zakresu i będąca zagrożeniem dla zakresu przeciwnika.
- Third Barrel – po raz kolejny bierz pod uwagę zakres rąk przeciwnika i pomyśl jaką presję zdoła wytrzymać w ciągu rozdania. Jeśli zagrasz na flopie i turnie, a gdy przeciwnik zabetuje na river, spasujesz – stracisz wiele bez showdownu.
- Agresywnie rozgrywaj drawy Sprawdzenie na flopie i turnie oraz fold na nietrafionym riverze to strata pieniędzy. Dzięki agresywnemu rozgrywaniu drawów otrzymujesz bonus w postaci fold equity. To może tylko zwiększyć Twoje Non-Showdown Winnings.
- Graj więcej z pozycją. Bardzo prosta zasada – masz pozycję, masz kontrolę. Jeśli sprawdzasz podbicie bez pozycji i sprawdzasz flop z gutshotem. Na nietrafionym turnie musisz spasować do second barrel przeciwnika. Jeśli to Ty masz pozycję, możesz wygrać z trafionym gutshotem lub zabetować turn, gdy przeciwnik zaczeka.
- Blefuj i semiblefuj. Nie graj prostego pokera zgodnie z zasadą “traf lub spasuj”. Szukaj przeciwników, którzy mają spadającą czerwoną linię i wykorzystuj ich błędy – floating (call flop, bet turn) pozwoli ukraść pule na turnie.
Non-Showdown Winnings – Podsumowanie
Jeśli jesteś wygrywającym graczem, nie popadnij w obsesje posiadania rosnącej linii Non-Showdown Winnings. Jeśli Twój styl gry się sprawdza, nie ma potrzeby jego zmiany. Możesz wprowadzać drobne zmiany, które mogą zwiększyć wygrane, jednak nie dokonuj żadnych drastycznych modyfikacji.
Jeśli Twoja czerwona linia spada i to gwałtownie, a Ty sam wychodzisz na zero lub lekki minus, musisz dokonać zmian w swojej grze. Chyba, że chcesz zostać rakeback grinderem, który utrzymuje się z rakebacku, a nie z faktycznych wygranych w pokera. Prawda jest jednak taka, że z rakebacku nigdy nie wyciągnie się tyle, ile można wyciągnąć będąc wygrywającym pokerzystą. Rakeback powinien być tylko dodatkiem, a nie celem gry.

